FOTOrelacja - operacja szklane domy

FOTOrelacja - operacja szklane domy

Prezentujemy kolejny nietuzinkowy projekt alpinistyczny CrossLine – przez nietuzinkowy rozumiem, iż jest on zdecydowanie bardziej ambitny, złożony czy unikatowy niż dziesiątki innych wysokościowych prac budowlanych, montażowych, konserwacyjnych, malarskich, … wykonanych w 2014 roku.

WPROWADZENIE:

Pracujemy na przedwojennej kamienicy w ścisłym centrum miasta – w ciągu Alej Jerozolimskich (pod numerem 53). Budowę budynku ukończono w 1907 roku, a jego konstrukcja, jako jedna z nielicznych w całym kwartale ulic południowego śródmieścia, ocalała po niemieckiej agresji. W okresie międzywojennym w gmachu mieścił się dobrze prosperujący i znany w całej Warszawie hotel „Centralny” a od roku 1945 na tle kompletnie zgruzowanego śródmieścia uruchomiono Hotel „Central”.

U schyłku epoki PRLu w budynku mieści się państwowe przedsiębiorstwo Energopol (krajowy lider budowy rurociągów gazowych w ZSSR i z ZSRR, w tym rurociągu „Przyjaźń” oraz podwykonawca m.in. kilku elektrowni atomowych na ziemiach byłego imperium marksizmu i leninizmu), oraz kilka mieszkań lokatorskich (a w jednym z nich ulokowany jest nawet gabinet dentystyczny).

intercontinental dach al. Jerozolimskie 53

W roku 1995 cały budynek jest już własnością przedsiębiorstwa Energopol S.A., które w gruntowny sposób przywraca mu pierwszą młodość (oczywiście gwarantując lokale zastępcze jego poprzednim lokatorom). Świetnie prosperujący inwestor zabiega o najlepsze materiały budowlane oraz wykończeniowe, dokonuje też wielu śmiałych jak na ówczesne czasy (początku reformy systemowej w Polsce) aranżacji. We wnętrzu wielkomiejskiej kamienicy o charakterze studni powstaje szklane atrium (patio), dwie szklane ściany (z czego jedna lustrzana) ze szklanymi windami umieszczonymi na zewnątrz elewacji ale wewnątrz studni. Zrealizowany projekt autorstwa: Ceno Tadorow & Marek Grzegorczyk jest pierwszym takim przedsięwzięciem w Polsce, do tego czasu żadna architektoniczna studnia nie została przykryta szklaną kopułą. Nowoczesne (jak na rok 95 ubiegłego wieku) okna osadzone w białych plastikowych ramach, szklana nowocześnie podświetlona kopuła ponad wyłożonym włoskim marmurem dziedzińcem z fontanną i skórzanymi siedziskami autorstwa najlepszych polskich tapicerów przyciągała studentów architektury, ASP oraz przyszłych inżynierów Politechniki Warszawskiej. Doskonały Design i reprezentacyjna lokalizacja vis a vis Pałacu Kultury i Nauki, nieopodal hotelu Marriott zwabiły tu też kilku ważnych najemców tj. Biuro Zarządu Ery GSM (obecnie T-Mobile) czy top menagment towarzystwa ubezpieczeniowego GERLING.

Od roku 1999 do roku 2011 na budynku pracujemy my. Na przestrzeni tych lat kilkanaście razy myjemy szklane elewacje oraz kopuły (oczywiście dużą i małą kopułę pucujemy również od spodu, stosując techniki zaczerpnięte ze wspinaczki hakowej), prowadzimy też różnorakie prace zabezpieczające, instalacyjne i konserwacyjne (na zdjęciu z Pawłem „Osłem” Łazarzem AD. 1999 – foto Ola Gontarek).

energopol historia

W roku 2002 wraz z Agatą Paczesną i Marcinem Żubrowskim „Żołnierzem” pośród szklanych szyb i kopuł, w ramach Grupy Ratownictwa Specjalnego s12, przeprowadzaliśmy wysokościowe ćwiczenia ratownicze (jedne z pierwszych takich ćwiczeń tej formacji). Celem działań było sprawdzenie efektywności kilkunastu różnorodnych (stosowanych w tamtym czasie) systemów alpinistycznych pod kątem ewakuacji tzw. poszkodowanych urazowych.

agata paczesna pawlak

Na budynek wracamy z końcem 2013 roku, gdy podczas nocnych prac konserwacyjnych zabezpieczamy uszkodzoną elewację oraz balkony (z dwóch stron kamienicę otaczają ruchliwe i tętniące życiem śródmiejskie arterie: al. Jerozolimskie x ul. Pankiewicza). W połowie listopada 2014 roku administrator mając w tyle głowy nasze doświadczenie, wypracowaną renomę oraz znajomość uwarunkowań technicznych budynku zleca nam kolejne zadanie.

Zadanie:

—> Etap 1. Wykonanie diagnostyki stanu konstrukcji nośnej oraz poszczególnych szyb małej oraz dużej kopuły atrium.

—> Etap 2. Wymianę szyb zagrażających bezpieczeństwu (wraz z ich osprzętem oraz innymi elementami/podzespołami konstrukcji nośnej).

 

REALIZACJA:

—> Etap 1:

Pierwsza czynność to dokumentacja fotograficzna stanu zastanego, do której już tradycyjnie wykorzystujemy naszego mini drona z prostą kamerą go pro na pokładzie.

dron

Po niej przystępujemy do oględzin wstępnych kopuł. Gołym okiem widać, iż część szklanych tafli uległa rozwarstwieniu, jedna z szyb jest dziurawa (prawdopodobnie za sprawą kamienia zrzuconego przez ptaka ze znacznej wysokości), widoczne są wielowarstwowe pęknięcia oraz odbarwienia świadczące o utracie spójności szkła. Diagnostyka kopuł prowadzona jest w sposób metodyczny najpierw od zewnątrz a następnie od środka atrium.

W konsekwencji przeprowadzonych działań diagnostycznych uzgodniono z administratorem konieczność natychmiastowej wymiany siedmiu szyb.

energopol warszawa energopol trade

Wytypowane i oznaczone szyby dokładnie zwymiarowano. Żeby tego dokonać należało się do nich dostać demontując m.in. listwy maskujące i umiejętnie je unieść w celu pobrania wymiarów oraz sprawdzenia stanu ram nośnych. Stwierdzono iż prawie każda z nich posiada inne wymiary wzdłużne oraz poprzeczne (nawet będąc w ramach o jednolitych wymiarach), występują dwa rodzaje ich grubości oraz przynajmniej trzy różne systemy ich oprawienia/mocowania. Nie stwierdzono uszkodzeń konstrukcji nośnej.

Slajd10 Slajd11 Slajd12 Slajd13 Slajd14 Slajd15

Etap zakończono opracowaniem wewnętrznej procedury (planu) wymiany wadliwych okien przy zastosowaniu technik linowych dostosowanych do specyfiki oraz warunków użytkowych zabytkowego budynku. W ww. dokumencie doprecyzowano także ilość oraz rodzaj potrzebnych do tego celu narzędzi, akcesoriów, materiałów.

Zamówiono również u naszego dostawcy szyby na wymiar (zgodnie ze specyfikacją).

pogotowie szklarskie pogotowie alpinistyczne

 

—> Etap 2:

Etap drugi realizujemy w drugim tygodniu grudnia. Zgodnie z założeniami dopasowujemy do potrzeb naszego zleceniodawcy czas realizacji zdania – większość prac wykonując po zmroku, tak by za dnia przestrzeń publiczna atrium mogła spełniać swoją rolę.

Na dachu biurowca rozpinamy stalowe liny, które niczym przemysłowa suwnica umożliwią nam bezpieczne i precyzyjne opuszczanie oraz podnoszenie kilkudziesięciokilogramowych tafli szkła.

liny stalowe lina stalowa

Działamy systematycznie zgodnie z planem (obejmującym m.in. kolejność ułożenia szyb). Na potrzeby nocnego montażu dodatkowo doświetlamy najaśnicami miejsce prac.

Slajd3 Slajd4 Slajd5 Slajd6 Slajd7 Slajd8 Slajd9 Slajd10 Slajd11 Slajd12 Slajd13 Slajd14 Slajd15 Slajd16 Slajd17 Slajd18

 

PODSUMOWANIE:

W operacji udział wzięło trzech pracowników CrossLine. Prace wysokościowe wykonywane były pod kierownictwem Tomasza Lipskiego. Działania na obiekcie zajęły nam w sumie 36 godzin (z czego pięć godzin poświęcone było realizacji etapu pierwszego).

Slajd19

Każda praca na wysokościach, a zwłaszcza taka, gdzie operuje się kilkudziesięciokilogramowymi szybami zawieszonymi kilkadziesiąt metrów nad ziemią wymaga stosownych procedur oraz zachowania najwyższych środków ostrożności.

BHP

Podczas prac prowadzonych przy nieszczególnie sprzyjającej nam pogodzie (w miesiącach listopad i grudzień), z dużą satysfakcją użytkową testujemy skarpety, kalesony i bluzy oraz wnętrza jaskiniowe z materiału Power Stretch Pro

 

Slajd21 Slajd22

 

Inne nasze działania:

Slajd23

16 Comments
  1. ciekawie opisane – z tego postu tryska pasja i profesjonalizm ale czy trzy osoby do takiej alpinistycznej aktywności to nie za mało ?

    1. gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść- liczbę pracowników dopasowano do zadania a nie odwrotnie. Tłoku nie było a i robota szła jak w zegarku 🙂

  2. brakuje też filmiku z drona, loty nad ścisłym centrum miasta muszą być spektakularne

    1. dla uściślenia nie lataliśmy nad CITY tylko nad kopułą budynku – być może niebawem podmontowana 100tka zagości gdzieś na końcu opisu … dam znać jak się pojawi 🙂

  3. FAJNA OPERACJA I ZMYŚLNA MIEJSCÓWKA DO HARCÓW
    ILE MOŻE WAŻYĆ TAKA JEDNA SZYBA?

  4. buzia dla calego crossline.pl – bardzo fajnie opowiedziana historia

  5. i co w tym wyjątkowego z rusztowania do zrobienia w jeden dzień a pewnie w niedziele nie ma tam ludzi – brak tu logiki a faktura na kilkadziesiąt tysi za wiszenie na sznurku

  6. Logika to rzecz względna, bo np. jak „przez” rusztowanie rozstawione pod kopuła (całą czy budowane i stabilizowane pod konkretne okno) wyciągnąć i opuścić szybę?.
    szkoda energii na hate’owanie trzeba działać – pozdrawiam

  7. pasję i profesjonalizm widać gołym okiem a hate’owanie to narodowa przywara

  8. a jak się wam sprawdza ta turbobezpieczna atestowana do robut stop_rolka od konga??

    1. Ja osobiście wole np. RIG’a. Stoprolka KONG’a jest ok, ale nie ma takiej płynności pracy liny do jakiej się przyzwyczaiłem np. w STOProlce Petzl’a (która nie jest atestowana do robót). Wybieranie lana lub jego luzowanie wymaga trzymania rączki stopa w środkowej pozycji – w wąskim zakresie ustawienia hamulca – a to w robotach gdzie trzeba zmieniać pozycje pracy (np. kąty w Vce) robi się upierdliwe.
      pozdrawiam

  9. fajnie opowiedziana historia, fajnie się czyta waszego bloga.
    fajnie, ze macie tyle pasji w tym co robicie.

  10. jestem w szoku!
    super organizacja!
    Kris super napisane!

    ogromny *)

  11. Super, że podjęliście taką pracę i wszystko jest na bieżąco relacjonowane, świetne efekty!

Napisz odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *